Gdy dobra osobiste zostały naruszone
 Oceń wpis
   

 

Mój ojciec zginął w wypadku samochodowym w 2006 roku. Sprawca został skazany na karę pozbawienia wolności,mama otrzymała odszkodowanie z jego ubezpieczenia OC w kwocie 30.000 zł. Niedawno do naszego mieszkania przybył nieznany mi mężczyzna i zaproponował podpisanie jakiejś umowy, że mama otrzyma dalsze odszkodowanie za krzywdę moralną, niezależne od sumy wypłaconej w 2006 roku. Na pytanie skąd wiadomość w sprawie ten pan nie potrafił odpowiedzieć. Nie lubię gdy zupełnie obcy człowiek wchodzi w nasze bolesne sprawy. Wyprosiłem tego pana z mojego domu. Chciałbym jednak wiedzieć czy mama może ubiegać się o dalsze odszkodowanie.

Zgodnie z zasadą wolności gospodarczej i tzw. deregulacją zawodów pozasądowe usługi prawne może wykonywać każdy. Kodeks etyki adwokackiej jak również zasady etyki radców prawnych zabraniają tego rodzaju praktyk jak chodzenie po domach i werbowanie klientów. Niestety niektóre kancelarie adwokackie zlokalizowane w województwie dolnośląskim posługują się tzw. biurami odszkodowań itp. i w ten sposób przy pomocy akwizytorów pozyskują klientów. Ponadto należy mieć na uwadze, że nie każda rodzina, która otrzymała odszkodowanie za śmierć osoby bliskiej zainteresowana jest otrzymaniem dalszych świadczeń. Znam przypadek, gdy kobieta, która dochodziła odszkodowania z tytułu ciężkich obrażeń ciała w wypadku samochodowym zmarła w toku procesu. Jej syn, który w trakcie postępowania troskliwie opiekował się matką i towarzyszył jej rozprawach sądowych i w wizytach w mojej kancelarii odmówił przystąpienia do procesu na zasadzie art.445 § 3 k.c. i zawieszone postępowanie zostało prawomocnie umorzone.

A co do meritum rzecz ma się następująco.

Poszkodowana otrzymała odszkodowanie w kwocie 30.000 zł z tytułu śmierci męża na podstawie art. 446 § 3 kodeksu cywilnego z tytułu znacznego pogorszenia się jej sytuacji życiowej. W dacie wypadku nie przysługiwało zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę moralną z powodu śmierci osoby najbliższej. Takowa możliwość powstała dopiero z dniem 3.08.2008 roku, kiedy do art. 446 k.c. dodano paragraf czwarty dający możliwość przyznania tego świadczenia. Zmiana odnosi się do roszczeń z tytułu wypadków, które nastąpiły od dnia 3.08.2008 roku, natomiast nie ma zastosowania do wypadków sprzed tej daty ( vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 2010 r. sygn. II CSK 248/2010. Jeżeli roszczenie z art. 446 § 4 k.c. zostało wytoczone za życia osoby uprawnionej przechodzi ono na spadkobierców, poprzez subsumpcję art. art.445 § 3 k.c ( vide uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2013 r. III CZP 74/2013 ).

Aby osobom których osoba najbliższa poniosła śmierć w wypadku samochodowym przed dniem 3.08.2008 r. dać szansę na dochodzenie pieniężnego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę Sąd Najwyższy znalazł nowe rozwiązanie prawne. Śmierć osoby najbliższej może stanowić naruszenie dóbr osobistych poszkodowanego, a zatem zachodziłaby podstawa prawna do przyznania zadośćuczynienia. ale na zasadzie innego przepisu niż art. 446 par.4 k.c. t.j. art. 448 k.c. Zadośćuczynienie z art. 448 k.c. przysługuje także wówczas gdy wypadek nastąpił przed dniem 3 sierpnia 2008 r. ( uchwały S.N. z dn. 22 października 2010 r. sygn. III CZP 76/2010 oraz z dn. 13 lipca 2011 r. sygn. III CZP 32/2011 oraz liczne wyroki sądów wydane w 2013 r np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 listopada 2013 r. sygn.I ACa 73/2012, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 15 października 2013 r. I ACa 529/2013). Roszczenie z art. 448 k.c. przechodzi na spadkobierców z mocy prawa vide literalna treść przepisu art.445 § 3 k.c.stosuje się. Poszkodowana może wystąpić do zakładu ubezpieczeń, który wypłacił jej w 2006 roku odszkodowanie z art. 446 par. 3, o zadośćuczynienie z tytułu śmierci męża z art. 448 k.c. Bardzo ważną sprawą jest prawidłowe określenie podstawy prawnej roszczenia.

Reasumując - w aktualnym stanie prawnym poszkodowany może dochodzić z tytułu śmierci osoby najbliższej dochodzić trzech roszczeń t.j. jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci osoby najbliższej jeżeli nastąpiło pogorszenie się ich sytuacji życiowej ( art. 446 par. 3 k.c. ). zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę ( art. 446 par. 3 k.c., jeżeli śmierć poszkodowanego nastąpiła w okresie od dnia 3 sierpnia 2008 r.) oraz zadośćuczynienia pieniężne z art.448 k.c.

Komentarze (0)
Pojazd zastępczy z OC sprawcy
 Oceń wpis
   

W ubiegłym roku miałem kolizję samochodową. Mój pojazd został poważnie uszkodzony, drugi kierowca otrzymał mandat karny. Zgłosiłem szkodę z ubezpieczenia sprawcy szkody, ale bardzo długo czekałem na decyzję ubezpieczalni, dopiero po upływie dwóch miesięcy zawiadomili że auto jest do kasacji. Wówczas za otrzymane odszkodowanie zakupiłem inny samochód, do tego czasu nie wiedziałem czy auto jest do remontu, czy do kasacji. Ponadto nie miałem pieniędzy na zakup nowego pojazdu. Do czasu kupna nowego samochodu korzystałem z auta udostępnionego przez wypożyczalnię, płacąc po 120 zł dziennie. Auto używałem do dojazdów do pracy, a ponadto w wolne dni jeździłem sobie z dziewczyną za miasto. Ubezpieczalnia odmówiła mi zwrotu wydatków na najem pojazdu zastępczego, twierdząc, że mogłem jeździć autobusami komunikacji miejskiej albo PKS.

Wydatki na najem samochodu zastępczego poniesione przez osobę, która nie używała uszkodzonego lub zniszczonego pojazdu do prowadzenia własnej działalności gospodarczej nie stanowią zdaniem zakładów ubezpieczeń - szkody podlegającej wyrównaniu z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawców kolizji drogowych.

Wobec tego, że powyższe praktyki ubezpieczycieli znajdowały aprobatę niektórych sądów Rzecznik Ubezpieczonych wystąpił do Sądu Najwyższego z pytaniem prawnym czy właścicielowi uszkodzonego lub zniszczonego samochodu, który używał pojazdu do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą przysługuje zwrot kosztów najmu auta zastępczego. Na to pytanie Sąd Najwyższy udzielił pozytywnej odpowiedzi. W uchwale 7 Sędziów z dnia 17.11.2011 r. sygn. III CZP 5/2011 Sąd Najwyższy wskazał, że odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego. Bez znaczenia jest okoliczność czy pojazd służył do działalności gospodarczej i czy poszkodowany miał możliwość korzystania z komunikacji zbiorowej.

Odmowna decyzja Ubezpieczyciela pozostaje w niezgodności z przepisami w art. 34 ust. 1 i w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2013 r. poz. 392 ze zm.) Wydatki na najem pojazdu zastępczego stanowią część należnego poszkodowanemu odszkodowania. Poszkodowany ma realną szansę na wygranie procesu sądowego.

Nie znaczy to ze sam fakt wynajęcia samochodu zastępczego w miejsce pojazdu używanego do prowadzenia działalności gospodarczej albo do celów z tą działalnością w jakimkolwiek stopniu nie związanych- stanowi podstawę do refundacji tych kosztów przez ubezpieczyciela w ramach posiadanej przez sprawcę polisy OC. W cytowanej Uchwale Sąd Najwyższy wskazał że chodzi tu o celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki. a więc nie każdy wydatek stanowi szkodę OC. Po użyciu słów pojazd zastępczy szkoda OC otrzymamy na wyszukiwarce google pl kilkanaście linków do wyroków sądów które dotyczą tego problemu. Do najczęściej spotykanych wyjątków należą przypadki w których poszkodowany dysponował drugim pojazdem, a w naszej rzeczywistości to żaden ewenement, małżonkowie posiadają po dwa samochody. W takiej sytuacji wierzyciel powinien dążyć do minimalizacji szkody i użyć drugiego z pojazdów których jest współwłaścicielem (art. 354 § 2 k.c.) i sąd powództwo o zwrot kosztów pojazdu zastępczego.

 

 

Komentarze (0)
Politycy na lotniskach
 Oceń wpis
   

Od naszych polityków i nie tylko - bo nasz kraj sławią obecnie przede wszystkim artyści i sportowcy, oczekujemy takiego zachowania za granicą, które poprzez godność, umacnia naszą opinię na świecie, autorytet naszego kraju. Jeżeli dana osoba nie posiada tej cechy jaką jest kultura wyssana z mlekiem matki, rzeźbiona przez rodziców i utrwalona przez nasz system edukacji to możemy być spokojni - oni nie przyniosą nam wstydu. Ale jeśli chodzi o inne osoby, które przyrodzonych cech nie posiadają,  to wystarczy nam aby panie i panowie zaliczeni do grupy tzw. osób publicznych zachowywali się za granicą po prostu poprawnie. Daleki jestem od poglądu, że jeden czy drugi i trzeci, dziesiąty czy setny skandal tworzy opinię o naszej nacji jako narodzie pyskatych chamów, ale te incydenty tworzą rysy na naszym wizerunku i dlatego należy dążyć do ich unikania.

 

To co wydarzyło się na lotnisku w Frankfurcie według relacji europosła Protasiewicza miało następujący przebieg:

Pomiędzy podróżnym, a pracownikiem portu lotniczego nastąpiła polemika dotycząca paszportu.

Zniecierpliwiony celnik oddał paszport i wrzasnął do podróżnego raus! co w tłumaczeniu na język polski oznacza won albo wulgarnie spie....!

Zdenerwowany podróżnik oddał młodemu celnikowi faszystowskie pozdrowienie Heil Hitler i próbował mu wytłumaczyć że postępuje jak faszysta.

Wówczas wezwano Policję, która skuła naszego parlamentarzystę kajdankami i odwiozła na komisariat, przy czym jeden ze stróży prawa pouczył Polaka że ma szczęście że nie otrzymał pałą po głowie.

 

Tak opisany stan faktyczny może według prawa polskiego mieć następującą sytuację prawną.

 

Co do funkcjonariusza portu lotniczego.

Nie zachował on niezbędnej w kontaktach z pasażerami linii lotniczych kultury i powinien być przez władzę nad nim przełożoną ukarany karą dyscyplinarną nagany względnie dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy. Jeżeli pracownik takiej służby nie potrafi zachować cierpliwości, a wprost przeciwnie używa do klienta słów uznanych powszechnie za obraźliwe, to powinien on poszukać sobie innego zajęcia. Zachowanie funkcjonariusza w stosunku do osoby pełniącej wysoką funkcję w Europarlamencie należy ocenić jako wysoko naganne. Nie jest to pierwszy przypadek skargi polskich posłów na pracowników tego lotniska. Niedawno miał miejsce incydent z naszą posłanką ,z poddaną osobistej kontroli w związku z protezą jej ręki. Celniczki zachowywały się nietaktownie i naruszyły godność osobistą naszej rodaczki. FAle moim zdaniem chodzi tu wyłącznie o delikt pracowniczy, wniosek że chamstwo celnika odpowiadało znamionom przestępstwa zniewagi nie posiadałby raczej uzasadnienia. Bardziej przydatnej byłyby tu przepisy prawa cywilnego delikt cywilny, naruszenie dóbr osobistych art. 23 kc 24 kc i 448 kc

 

Zdecydowanie gorzej przedstawia się sytuacja pana Protasiewicza, nie przedstawił on w swojej relacji przyczyn konfliktu z celnikiem. Jeżeli nawet miał rację i winę ponosi celnik, który w sposób wulgarny nakazał mu odejść od biurka, pewnie nawet nie wstając, tylko siedząc, to komenda raus stanowiła zachowanie uprawniające do złożenia skargi w zarządzie portu lotniczego, i nie byłaby to sprawa europosła ale odpowiednich służb w europarlamencie. Trudno wymagać od europarlamentarzysty, aby traci czas na takie drobne sprawy. Tymczasem europoseł, zamiast zignorować obrazę zareagował na zaczepkę reagując faszystowskim pozdrowieniem Heil Hitler i następnie porównując młodego Niemca do hitlerowskich zbrodniarzy. Zachowanie europosła stanowiło co najmniej zniewagę t.j. przestępstwo z art. 216 k.k. czyli delikt karny. Dalszy przebieg zdarzenia jest jeszcze gorszy w aspekcie wizerunku Polski za granicą, ponieważ policjanci skuli naszego posła kajdankami i odwieźli na komisariat.

 

Jak zareagować na tego rodzaju sprawy? Przede wszystkim nie rozdzierać szat, takie zdarzenia mają miejsce także za granicą. Ale łączą się z dymisją osoby pełniącej funkcję publiczną. Incydent we Frankfurcie zbada rzecznik dyscyplinarny Europarlamentu i dalsze postępowanie zostanie przeprowadzone wg obowiązującej tam procedury. Pan Protasiewicz zachowuje mandat i od woli wyborców zależeć będzie jego ponowny wybór.

 Ta sprawa ma dla mnie również osobisty aspekt, mając do wyboru jako port przesiadkowy Frankfurt i Paryż  wybieram zdecydowanie port lotniczy położony   nad Loarą, a nie nad Menem. 

Komentarze (0)
Najnowsze wpisy
2017-11-12 06:46 500+dla rodziny zastępczej
2017-10-25 08:21 Przekazanie gospodarstwa rolnego nie jest darowizną
2017-09-12 16:46 Zrzeczenie się dziedziczenia
2017-09-06 19:38 Alimenty dla ojczyma
2017-09-05 10:24 Byłem w Korei
Najnowsze komentarze
2017-10-06 00:03
Uparty optymista.:
Klienci b.PZU i obiecane im renty
Jest wyjscie z tej sytuacji.Niektore umowy zawierają klauzurę o możliwości wystąpienia do PZU[...]
2017-04-05 11:39
Wkurzony pomocnik dz:
Klienci b.PZU i obiecane im renty
Tą sprawą powinien zająć się sejm.Takich ludzi jest dużo a PZU Zycie robi sobie z nich[...]
2017-02-18 15:27
Realista:
Błąd urzędnika ZUS
Z tą mafią zus-owsko Sądową należy walczyć nigdy nie można pozostawić sprawy bez doprowadzenia[...]
O mnie
Świętosław Fortuna
Prawo często odbiega od życia. Świętosław Fortuna, radca prawny Kalisz woj. wielkopolskie