Kocham swój kraj, takim jakim jest ze wszystkimi zaletami i wadami.
Postawiłem na pozytywizm, a moje motto życiowe wziąłem z piosenki Wojtka Młynarskiego "Róbmy swoje, może to coś da, kto wie"
Uwielbiam pracować z młodzieżą i nie czuję różnicy pokoleniowej w stosunku do swoich wychowanków.
Lubię podróże. Największą przyjemność dają mi wycieczki do Zakopanego.