Esperanto – mostem pokoju między narodami
Pod tym hasłem odbył się w dniach od 25 lipca do 31 sierpnia w Białymstoku 94 Światowy Kongres Esperantystów. W świadomości większości społeczeństwa esperanto kojarzone jest z językiem komunikacji międzynarodowej, który przegrał z językiem angielskim. Tymczasem bez względu na to czy się to komuś podoba, czy nie esperanto jest przede wszystkim światowym ruchem społecznym, jednoczącym ludzi z całej kuli ziemskiej, którzy właśnie w tym języku pragną rozmawiać aby znaleźć drogę do międzynarodowego porozumienia, wykluczenia przemocy jako metody rozwiązywania konfliktów, tworzenia pomiędzy narodami atmosfery przyjaźni i tolerancji. Esperantyści są świetnie zorganizowani, funkcjonują w większości państwa naszego globu, nie korzystają z jakiejkolwiek pomocy rządów. Corocznie organizowane są światowe kongresy. W ubiegłym roku zgromadzenie odbyło się w Rotterdamie, w roku przyszłym kongres planowany jest w Hawanie, na Kubie.
Przewodniczącym Komitetu Honorowego białostockiego kongresu był marszałek Sejmu R.P. Bronisław Komorowski, który w swoim liście do uczestników powiedział – między innymi- : ruch dla pokoju i dla bezpieczeństwa posiada szczególną wartości. Tworzyć język uniwersalny, który umożliwi dialog i porozumienie między narodami jest właściwą metodą do realizacji tych idei. Temat kongresowy - pokojowy most między narodami jest postawiony w momencie, kiedy Polska obchodzi 20 rocznicę odzyskania niepodległości i 5 rocznicę przystąpienia do Unii Europejskiej, dlatego też ten temat jest nam szczególnie bliski.
Kongres był przygotowany przez Zarząd Główny Światowego Organizacji Esperantystów ( UEA) , który ma siedzibę w Rotterdamie. Przewodniczącym Zarządu jest Hindus prof.dr Probal Dasgupta, zam. w Kalkucie, a sekretarzem generalnym nasza rodaczka Barbara Pietrzak, dziennikarka, od lat prowadząca redakcję esperancką w Polskim Radiu. Aktywny udział w przygotowaniu Kongresu wzięli włodarze Białegostoku w osobach prezydenta miasta Tadeusza Truskolaskiego i wiceprezydenta Aleksandra Sosny.
Główne imprezy dla wszystkich uczestników Kongresu, których ilość przekroczyła 1800 osób, odbywały się w specjalnie do tego celu przygotowanym namiocie, na terenie Politechniki Białegostockiej, natomiast imprezy towarzyszące, z których najwspanialszą był koncert Filharmonii Białostockiej na rynku tego miasta i brawurowe wykonanie IX Symfonii Bethowena z udziałem Chóru i solistów Pohalańskiej Opery. Teksty były śpiewajane w języku esperanto między innymi – Odę do młodości- hymnu europejskiej unii.
Jednakże głównym celem dla którego uczestnicy kongresu przybyli do Białegostoku były obrady. Toczyły się one w blokach tematycznych, niemalże bez przerwy w godzinach od 9 do 18. Od godziny 19 rozpoczynały się imprezy towarzyszące. Jedynie w środę 29 lipca nie było zajęć, aby uczestnicy mieli szansę zwiedzić okolicę, czyli najpiękniejsze miejsca naszego kraju .
Ważną postacią Kongresu był Humphrey Tonkin profesor filologii angielskiej z Uniwersytetu w Nowym Jorku, wybitny intelektualista, o międzynarodowym autorytecie, autor tematu kongresowego i moderator grupy pracującej nad współczesnymi aspektami proponowanych pr przez Ludwika Zamenhofa idei. Przytoczono, że głoszone w 1905 roku przez twórcę Esperanto zasady zostały przyjęte jako podstawowe pryncypia Unii Europejskiej.
Jak zwykle czasie kongresów – powołany został Międzynarodowy Uniwersytet Kongresowy, którego rektorem był prof. dr hab. Witold Stępniewski, wicerektor ds nauki Politechniki Białostockiej, który z językiem esperanto zapoznał się będąc w wieku 16 lat. Wykładowcami mogli być wyłącznie pracownicy naukowi wyższych uczelni z całego świata, dysponujący dobrą znajomością esperanto.
Esperantyści obradowali w sekcjach. Uczestniczyłem w zebraniu ekologów ( verduloj), w czasie dyskusji zapytałem czy znany im był problem estakady nad rzeką Rospodą, zachęcając aby przejechali się kilkadziesiąt kilometrów w stronę Augustowa aby podziwiać uroki tych stron i jednocześnie zobaczyć jaki jest ruch na drodze krajowej nr 8, poprzez miasto Augustów, nic nie wiedzieli. Nic nie wiedzieli również o planowanym rurociągu północnym z Rosji do Niemiec. Wszyscy wypowiedzieli się przeciwko planowanej inwestycji. Problemy ekologii i bezpieczeństwa mieszkańców były przedmiotem mojej dyskusji z jednym z przywódców sekcji „zielonych esperantystów” Francuzem Michaelem Eysserric.
Uczestniczyłem również w zebraniach europejskiego ruchu demokratów, która widzi celowość wprowadzenia języka esperanto do szkół, a następnie do ustanowienia esperanto językiem urzędowym UE. Jeden z członków kierownictwa tej opcji Belg dr Seán O Riain, zam. w Brukseli, znał rezolucję naszego Sejmu z ubiegłego roku w sprawie uhonorowania Światowego Związku Esperantystów pokojową nagrodą Nobla, popierającą tę inicjatywę. Mój rozmówca widział się z profesorem Bronisławem Geremkiem na tydzień przed jego tragiczną śmiercią. W planach Profesora leżało wprowadzenie tego tematu na forum UE.
Rozmawiałem również z Niemcem Otto Nelken, który należy do partii esperantystów demokratów EDE i twierdzi że są szanse na przekroczenie progu wyborczego w następnych wyborach do parlamentu.
Każdy esperantysta miał również szansę bezpośredniej konwersacji z kolegami z innych państw lub kontynentów, w tym celu zorganizowano również spotkania wspomagane przez moderatora, którą to funkcję znakomicie pełnił Holender Sylvain Lelarge, potrafił on znakomicie wybrać temat rozmów i następnie połączyć interlokutorów w 3- osobowe grupy. Mogłem w związku z tym zapytać kolegę z Szwajcarii o warunki socjalno-bytowe i okazało się że u nas nie jest tak źle, wprost przeciwnie porównanie wypadło na naszą korzyść, oczywiście w grę wchodzą te same grupy zawodowe i podobny status społeczny.
Odbyło się również zebranie esperantystów- prawników, interesujący był wykład dr Bronisława Kieresa z Krakowa, który w telegraficznym skrócie przedstawil historię polskiego prawa. Zebrani prawnicy interesowali się szczególnie zasadami funkcjonowania unii polsko-litewskiej. Przy okazji mogłem wymienić poglądy co do procedury cywilnej z portugalskim sędzią Miguelem Faria de Bastos. Wymieniłem internetowe adresy z prof.dr hab Rafaelą Uruena de Hernandez z San Diego, specjalistkę w zakresie prawa międzynarodowego z Hiszpanii. Pani Profesor jest dobrze zorientowana w problemach naszego kraju, ponieważ odbywają u niej w ramach wymiany erasmus praktyki studenckie dziewczyny z Warszawy.
Na temat unii polsko litewskiej referat wygłosiła w ramach Uniwersytetu Kongresowego Francuzka dr Barbara Despiney, zwracając szczególną uwagę na polityczne, ekonomiczne i kulturalne aspekty tego związku.
Szczególną sympatią słuchaczy cieszył się artysta o pseudonimie JoMo, czyli Francuz Jean Marc Leclercq, który ożenił się z Polką i mieszka na Górnym Śląsku. JoMo uzyskał wpis do księgi Guinnessa, ponieważ w czasie jednego koncertu wykonał 22 piosenek w 22 językach, nie popełniając błędów językowych. Rzadko się zdarza okazja aby jeden artysta bawił przez 90 minut grupę słuchaczy liczącą ok. 2000 osób. Trzeba po prostu być na jego koncercie, aby czuć niepowtarzalną atmosferę, jaką potrafi wytworzyć Jean Marc.
W czasie koncertu JoMo popisywał się brazyliski raper, którego nazwiska niestety nie znam. Kończę swój blog refrenem powtarzanym przez tłumy:
Es-pe-ranto estas la nova kanto mia ( wymówić m-i-a, a nie mia) kaj via (wymówić v-i-a), a nie wia) lingvo internacia. Tłumaczenie esperanto jest nową piosenką moją i twoją w języku międzynarodowym.
A więc kiwajmy się rapując:
Es- pe- ranto estas la nova kanto : mia kaj via ling-vo interna-cia.
Na zdjęciach w kolejności od lewej prof. dr hab.Humphrey Tonkin, sędzia Miguel Faria de Bastos, działacz ruchu esperanckiego przy Unii Europejskiej, przyjaciel prof.Geremka dr Seán O Riain, prof.Rafaela Ureena de Hernandez ( przepraszam za błędną literę "n"i "a" w nazwisku program nie przewiduje obcych znaków), działacz ruchu ekologów Michael Leibman, działacz niemieckiej partii esperantystów -demokratów Alfred Schubert, działacz partii piratów ze Szwecji, moderator zajęć językowych przemiły Sylvain A.T. Lelarge, plakat o organizowanym w 2011 roku kongresie europejskich esperantystów, artysta JoMo ze swoją fanką studentką z Warszawy Agnieszką, dr Bronisław Kieres w czasie prelekcji o historii polskiego prawa i na końcu autor blogu pod pomnikiem Ludwika Zamenhofa w Białymstoku.
,.jpg)









