Haki na pracownika
 Oceń wpis
   

 

 

 

Pracodawca miał do mnie pretensje o rzekomą małą aktywność w wykonywaniu powierzonych mi obowiązków.  Z każdej rozmowy sporządzona były zapiski i zostałam poinformowana, że  zostają one dołączone do moich akt osobowych. Wobec tego, że w obecnej sytuacji o pracę jest  łatwiej niż kiedyś rozmowy ostrzegawcze ustały. Poprosiłam o moje akta osobowe do wglądu, niestety nadal są tam owe zapiski, co mnie denerwuje, bo przecież nie otrzymałam kary dyscyplinarnej, a jest wprost przeciwnie  - regularnie są na moją rzecz wypłacane nagrody uznaniowe.

 

 

 

Rzeczywiście, niezrozumiałe jest postępowanie szefa,  który pracownika chwali, a jednocześnie przechowuje na niego tzw. haki, na wypadek gdyby zachodziła potrzeba ich wykorzystania. Jednakże  relacja pracodawca- pracownik została  ściśle określona w przepisach kodeksu pracy i w wydanych na jego podstawie rozporządzeniach wykonawczych Rady Ministrów, Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, innych ministrów, w układach zbiorowych pracy oraz w regulaminach.

 

 

 

W sytuacji o której wyżej mowa chodzi o wydane na podstawie art. 298 ze znaczkiem 1 kodeksu pracy rozporządzenie Ministra Pracy z dnia 28.04.1996 r. tekst jednolity  Dziennik Ustaw 2017 r. poz. 894.  Akta osobowe składają się z 3 części, część A zawiera dokumenty zgromadzone w związku z ubieganiem się o zatrudnienie, część B dotyczy nawiązania stosunku pracy i przebiegu zatrudnienia, natomiast część C  - dokumenty związane z ustaniem zatrudnienia.

 

 

 

Opisana na wstępie rodzaju korespondencja pomiędzy stronami umowy o pracę nie posiada odniesienia do wykazu dokumentów które   mogą znajdować się w aktach osobowych pracownika, a w szczególności do części B dotyczącej przebiegu zatrudnienia. Według  §  6 ust.2 pkt.2 lit. g rozporządzenia jest tam miejsce na  nagrody i kary, a nie ma miejsca na tzw. haki

 

 

 

W orzecznictwie sądowym utrwalił się pogląd, że wykaz dokumentów o których mowa w cytowanym wyżej rozporządzeniu Ministra  Pracy ma  taksatywny czyli zupełny, niedopuszczalne jest stosowanie wykładni rozszerzającej. W wyroku z dnia  16.06.2011 r. sygn.  I PK 222/10 Sąd Najwyższy  że w aktach osobowych pracownika nie ma miejsca dla wszelkiego rodzaju pism ostrzegawczych, czy innego rodzaju wytknięć naruszenia obowiązków.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze (0)
Pies bez OC rolników Nakłady na cudzy dom

Komentarze

Najnowsze wpisy
2017-09-12 16:46 Zrzeczenie się dziedziczenia
2017-09-06 19:38 Alimenty dla ojczyma
2017-09-05 10:24 Byłem w Korei
2017-06-14 21:26 Odbierz awizo
2017-05-24 06:57 Babcia płaci alimenty
Najnowsze komentarze
2017-10-06 00:03
Uparty optymista.:
Klienci b.PZU i obiecane im renty
Jest wyjscie z tej sytuacji.Niektore umowy zawierają klauzurę o możliwości wystąpienia do PZU[...]
2017-04-05 11:39
Wkurzony pomocnik dz:
Klienci b.PZU i obiecane im renty
Tą sprawą powinien zająć się sejm.Takich ludzi jest dużo a PZU Zycie robi sobie z nich[...]
2017-02-18 15:27
Realista:
Błąd urzędnika ZUS
Z tą mafią zus-owsko Sądową należy walczyć nigdy nie można pozostawić sprawy bez doprowadzenia[...]
O mnie
Świętosław Fortuna
Prawo często odbiega od życia. Świętosław Fortuna, radca prawny Kalisz woj. wielkopolskie